Witajcie!

Trochę mnie tu nie było. Ostatnio mam dość dużo na głowie: szkolenie i inne sprawy, które ograniczają mój czas lub wenę do pisania. Ale nie o tym chciałem dzisiaj napisać. Widzę, że moja seria o Smart Home od Xiaomi dobrze się przyjęła, dlatego nadszedł czas na kolejny wpis na ten temat.

W ostatnich tygodniach temperatura na rozpieściła. Chyba aż za bardzo… Dlatego dziś opiszę termometry od Xiaomi.

Może i nie ma w takich urządzeniach nic nadzwyczajnego, ale gdy możemy je połączyć z aplikacją, ustawiać różne warunki to sytuacja jest zupełnie inna.

Do wyboru jak zwykle w przypadku chińczyków mamy kilka wersji. Mamy zwykły termometr bez żadnych „wodotrysków” (kwadratowy z wyświetlaczem), wersję z modułem Bluetooth (okrągły z wyświetlaczem, nie wymaga bramki, o której pisałem tutaj) oraz dwie wersję ZigBee (bez wyświetlacza). Wersja od Aqary ma barometr a od Xiaomi nie. Jak je rozróżnić? Termometr ZigBee od Xiaomi jest okrągły a od Aqary kwadratowy z zaokrąglonymi rogami. Kiedy te skomplikowane rzeczy mamy już za sobą możemy przejść do właściwego opisu.

W domu posiadam cztery termometry. Jeden, który mierzy temperaturę na zewnątrz (Aqara) oraz trzy, które pracują w różnych pokojach (wersja z modułem Bluetooth). Na żaden egzemplarz nie mogę narzekać. Spisują się świetnie. Aqara, która wisi sobie na dworze dobrze znosi obecne warunki. Nie ma problemu z odklejaniem się. Niestety jest jeden problem. Po dłuższej nieobecności w domu, gdy bramka jest wyłączona muszę ręcznie odświeżać termometr w sieci. Wystarczy parę razy wcisnąć przycisk resetu i wszystko wraca do normy.

Wersja od Aqary jest trochę bardziej rozbudowana od wersji Bluetooth. Mamy dostęp do wykresów z ostatniego dnia, tygodnia lub miesiąca. Fajna opcja. Możemy mieć własną stację meteorologiczną. Dodatkowo dzięki technologii ZigBee możemy sprawdzić temperaturę nawet gdy nie ma nas w domu. W wersji Bluetooth tego nie zrobimy.

Wersja z modułem Bluetooth pokazuje tylko temperaturę i wilgotność bez żadnych wykresów. Dzięki wyświetlaczowi nawet bez aplikacji możemy sprawdzić temperaturę. Bateria jest świetna. Termometr mam ponad pół roku, stan baterii jest taki sam jak na początku.

Gdy mamy takie termometry + Gateway możemy tworzyć różne sceny. Przykładowo, gdy temperatura w pokoju przekroczy 26 stopni włącza się wiatrak. Nie testowałem tego, ale wiem, że coś takiego da się zrobić.

Myślę, że nie ma sensu pisać nic więcej. Jeżeli ktoś planuje rozbudowę inteligentnego domu powinien zainteresować się tego typu sprzętem.