Uwielbiam nowinki technologiczne, wszelkiego rodzaju gadżety. Jeżeli mogę sobie uprościć/zautomatyzować życie to to robię. Dzisiejszy wpis będzie o urządzeniu, które z pozoru może nie mieć w sobie nic nadzwyczajnego. Jednak po dłuższych testach mogę stwierdzić, że to fajny bajer do łazienki. Mowa tutaj o automatycznym dozowniku do mydła od Xiaomi.

Do wyboru mamy dwie wersję.

Pierwsza z nich, którą ja posiadam ma mniejszy pojemnik na mydło, zasilana jest trzema bateriami AA. Druga natomiast ma większy pojemnik, zasilana jest czterema paluszkami. Wybrałem tą pierwszą ponieważ mydło napełnia się zdecydowanie łatwiej. Wystarczy tylko odkręcić korek i nalać mydło i wodę w proporcjach 40/60. W tej drugiej wersji do napełniania musimy używać strzykawki lub jakiegoś płaskiego śrubokręta, aby otworzyć korek.

Po dwóch tygodniach testu mogę stwierdzić, że urządzenie działa bardzo dobrze. Raz zdarzyło się, że mydło zaczęło samoczynnie się dozować. Wystarczyło wyczyścić czujnik i wszystko wróciło do normy.

Dozownik prezentuje się dość ładnie. Na pewno będzie pasował do większości łazienek/kuchni.

Na tyle znajdziemy przycisk odpowiedzialny za włączenie/wyłączenie urządzenia, oraz miejsce na trzy paluszki.

Ja swój egzemplarz zakupiłem na AliExpress. Jeżeli ktoś lubi tego typu gadżety to uważam, że warto. Dzięki takiemu rozwiązaniu dbamy też o naszą higienę, bo nikt nie musi wciskać przycisku aby mydło wypłynęło.

A co wy myślicie o takim rozwiązaniu? Dajcie znać w komentarzach 😊