Smartfon to urządzenie, bez którego dzisiaj nie umiemy żyć. Wykorzystujemy go do większości codziennych czynności. Czasy, gdy telefon służył do dzwonienia i pisania SMS-ów już dawno minęły. Funkcjonalności tym urządzeniom dodają aplikacje. Z czego ja korzystam? Bez czego nie wyobrażam sobie dzisiaj funkcjonować? Odpowiedz znajdziesz w tym wpisie.

Aplikacje typu Facebook, Messenger, Instagram pominę. Każdy je zna, wie do czego służą. Kolejność jest przypadkowa.

Spotify

Uwielbiam muzykę. Słucham jej po kilka godzin dziennie. Bez Spotify nie wyobrażam sobie teraz życia. Wszystko mam w jednym miejscu: swoje albumy, playlisty, piosenki. Gdy zmieniam jakiś sprzęt nie muszę wszystkiego kopiować, loguje się na konto i wszystko tam jest. Dzięki tej usłudze odkryłem wielu nowych wykonawców, odnowiłem stare „znajomości”. Uwielbiam Spoti także za coroczne podsumowanie muzyczne. Statystyki czasami bywają bardzo zaskakujące (ile minut słuchaliśmy muzyki w tym roku, utwór, wykonawca roku itp). Może jakość muzyki nie zachwyci audiofili, ale mi w zupełności odpowiada.

Todoist

Aplikacji do zarządzania listami zadań miałem dużo. Przez naprawdę długi okres korzystałem z Wunderlista, ale gdy przestał być dalej rozwijany zacząłem szukać alternatywy. Padło na Todoist. Aplikacja jest piękna, nie dawno został dodany ciemny motyw, który dodatkowo potęguje to wrażenie. Zapisuje w niej praktycznie wszystko od podstawowych „rzeczy do zrobienia’ po pomysły, plany itp. Niestety w darmowej opcji nie mamy przypomnień, to trochę złe posunięcie. Abonament roczny jest dość drogi. Polecam dodać sobie widżet na pulpit, wtedy nic nam nie umknie.

Talon for Twitter

Wielkim fanem Facebooka nie jestem. Używam go tylko do kontaktu z bliskimi. Zdecydowanie bardziej wole Twittera. Za oficjalną aplikacją nie przepadam. Tweety nie są wyświetlane chronologicznie (choć podobno ostatnio coś w tej kwestii miało się zmienić. Jeśli tak dajcie znać w komentarzach) Wysyła ona także masę zbędnych powiadomień. Zdecydowanie bardziej wolę płatny odpowiednik- Talon. Posiada on bogate opcje personalizacji wyglądu, układu interfejsu itp. Tweety są wyświetlane chronologicznie. Niestety przez ostatnie ograniczenia API (z ang „application programming interface) aplikacja nie wysyła powiadomień push. Trzeba wejść do aplikacji i tam zobaczymy co działo się podczas naszej nieobecności. Na Twitterze znajdziesz mnie tutaj.

Pocket Casts

W ostatnim czasie podcasty bardzo zyskały na popularności. Jeszcze parę lat temu większość nie wiedziała co to jest. Dla tych którzy nie widząPodcasting, podcast, spolszczone: podkasting, podkast – forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków, z zastosowaniem technologii RSS


Podcasting, podcast, spolszczone: podkasting, podkast – forma internetowej publikacji dźwiękowej lub filmowej, najczęściej w postaci regularnych odcinków, z zastosowaniem technologii RSS

Aplikacji do słuchania podcastów jest dużo, jednak Pocket Casts , przekonał mnie do siebie pięknym wyglądem. Co tu dużo pisać, aplikacja idealnie spełnia swoje zadanie do której została stworzona.

Weather Timeline

Genialna aplikacja do pogody. Niezwykle piękna, przejrzysta, z pięknymi animacjami. Posiada wiele źródeł, z których może pobierać dane o pogodzie (np. YR.no). Dodatkowo możemy sprawdzić sobie pogodę na zegarku z Wear OS. Mamy dostęp do szczegółowych danych takich jak wiatr, ciśnienie, wzchody/zachody słońca, fazy księżyca itp.

Sleep as Android

To dość rozbudowana aplikacja budzika. Nie jest to jednak zwykły budzik. Po za tą podstawową funkcją możemy także śledzić swój sen, nagrywać odgłosy chrapania itp. Posiada ona także funkcję inteligentnego budzenia. Na czym to polega? Gdy kładziemy się spać standardowo ustawiamy budzik na daną godzinę. Następnie kładziemy telefon blisko siebie, podczas snu aplikacja zbiera dane o naszym śnie, wie w jakiej aktualnie fazie się znajdujemy. Gdy zbliża się godzina budzenia, moment, w którym aplikacja uruchomi budzik jest zależny od fazy snu w jakiej jesteśmy. Aplikacja budzi w fazie snu płytkiego i to rzeczywiście działa. Wstaje mi się zdecydowanie lepiej. Dodatkowo to jedyna aplikacja, która potrafi mnie obudzić, dzięki bardzo intensywnym wibracjom. Po obudzeniu możemy zobaczyć, ile godzin spaliśmy, przez jaki czas byliśmy w danej fazie snu itp. Wadą jest cena aplikacji, Jeżeli chcecie ją przetestować macie na to 14 dni, po tym czasie musicie zakupić pełną wersję.

GuitarTuna

Dziś nawet telefon możemy wykorzystać do strojenia gitary. Jest to bardzo wygodne, nie potrzebujemy żadnego zewnętrznego stroika. Dzięki tej aplikacji jesteśmy w stanie nastroić praktycznie każdy typ gitary, nawet 12-stostrunową. Mamy także dostęp do listy chwytów, ćwiczeń. Jednak, aby mieć wszystkie możliwości musimy zakupić pełną wersję, jednak darmowa idealnie spełnia to do czego została stworzona.

To wszystkie moje najważniejsze aplikacje, które zawsze instaluje na swoim smartfonie. Jednak posiadam ich znacznie więcej. Jednak większość jest dość znana i bez sensu było by tutaj o nich pisać.

Mateusz